Jak przypominają media, w ostatnim czasie rozgorzała dyskusja dotycząca wschodnich kontaktów biznesowych i towarzyskich Włodzimierza Czarzastego. Kwestia ta ma być omawiana między innymi podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Były prezydent we wspomnianym programie powiedział:
„W tej całej dyskusji brakuje jednego elementu. Pan Czarzasty jest jedną z trzech osób, trzech polityków, którzy byli bezpośrednio zamieszani w aferę Rywina”.
Dalej dodał, że jest rzeczą „nieprawdopodobną”, że takie osoby robią kariery polityczne i stwierdził, że o ile istnieje umowa koalicyjna dotycząca funkcji marszałka, o tyle dotyczy ona środowiska a nie konkretnej osoby, a druga osoba w państwie powinna być:
„[…] trochę jak żona Cezara - czysta i bez żadnych zarzutów”.
Że ja się będę z Bronisławem Komorowskim zgadzał w jakieś sprawie…
— Adam Czarnecki (@czardam) February 4, 2026
Co za czasy.
Tak, architekci afery Rywina tacy jak Czarzasty nie powinni w Polsce robić kariery. Nie w 2026 roku.
Tymczasem gość został Marszałkiem
pic.twitter.com/9jyTNeESSo
