Na liście krajów, do których Polacy powinni powstrzymać się od wyjazdów, znalazły się Sri Lanka, Nepal oraz Malediwy. Ministerstwo wskazuje, że decyzja ta jest związana przede wszystkim z napięciami i działaniami militarnymi na Bliskim Wschodzie.
Resort dyplomacji wyjaśnia, że większość połączeń lotniczych prowadzących do tych państw przebiega przez kraje Zatoki Perskiej, gdzie sytuacja bezpieczeństwa pozostaje niestabilna. „Ostrzeżenia związane są z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz faktem, że większość połączeń lotniczych do tych państw odbywa się przez kraje Zatoki Perskiej” – informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Dodatkowe obawy dotyczą Nepalu. Według komunikatu resortu podróżni powinni liczyć się tam z możliwością wystąpienia demonstracji, strajków generalnych oraz zamieszek ulicznych. „Sytuacja wewnętrzna w Nepalu pozostaje napięta. Problemem pozostaje pospolita przestępczość” – podkreśla MSZ.
Ministerstwo zwraca również uwagę na pogorszenie bezpieczeństwa w Bangladeszu. W przypadku podróży do tego kraju polscy obywatele powinni zachować szczególną ostrożność. W przeszłości dochodziło tam do zamachów terrorystycznych, w tym w miejscach odwiedzanych przez cudzoziemców w stolicy kraju – Dhace.
Resort przypomina także o możliwości rejestracji w systemie Odyseusz, który pozwala służbom konsularnym szybciej dotrzeć z pomocą do obywateli przebywających za granicą w sytuacjach kryzysowych.
