Przed udzieleniem błogosławieństwa Urbi et Orbi Ojciec Święty wygłosił orędzie, w którym zaapelował o pokój na świecie.
Papież podkreślił, że „siła, dzięki której Chrystus zmartwychwstał, jest całkowicie pozbawiona przemocy” oraz przypomina „siłę ludzkiego serca, które, zranione zniewagą, odrzuca odruch zemsty, a pełne współczucia modli się za tego, kto je zranił”.
Dodał, że siła, która sprawiła, że Chrystus zmartwychwstał, nie dąży „„do partykularnego interesu, lecz do dobra wspólnego; nie chce narzucać własnego planu, lecz przyczynia się do jego kształtowania i realizowania go wraz z innymi”.
„Zmartwychwstanie Chrystusa jest początkiem nowej ludzkości, jest wejściem do prawdziwej ziemi obiecanej, w której królują sprawiedliwość, wolność i pokój, gdzie wszyscy uznają się za braci i siostry, za dzieci tego samego Ojca, który jest Miłością, Życiem i Światłem” – powiedział Ojciec Święty.
„Kto dzierży broń, niech ją złoży! Kto ma władzę rozpętywania wojen, niech wybiera pokój! Nie pokój narzucany siłą, lecz budowany poprzez dialog! Nie budowany na woli panowania nad drugim, lecz na pragnieniu spotkania z nim!” – zaapelował.
Podkreślił także, że jako ludzkość „przyzwyczajamy się do przemocy, godzimy się na nią i stajemy się obojętni”. W kontekście, nawiązując do słów swojego poprzednika Franciszka, Leon XIV wspomniał o „globalizacji obojętności”.
Następnie wskazał, że Jezus „przeszedł przez śmierć, aby obdarzyć nas życiem i pokojem”.
„Nawracajmy się, przyjmując pokój Chrystusa!” – zaapelował.
„W tym świątecznym dniu porzućmy wszelką chęć spierania się, dominacji i władzy oraz błagajmy Pana, aby obdarzył swoim pokojem świat udręczony wojnami i naznaczony nienawiścią oraz obojętnością, które sprawiają, że czujemy się bezsilni w obliczu zła” – podsumował.
