Goszcząc wczoraj na antenie Polsat News, jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak w wyjątkowo agresywny sposób atakował kandydata na premiera PiS prof. Przemysława Czarnka.

- „Przypomnijmy, że nasi wyborcy uczestniczyli m.in. w protestach przeciwko Lex Czarnek i Lex Czarnek 2, które ograniczały nauczanie domowe i uderzały środowiska obywatelskie, które biorą edukację w swoje ręce. Przemysław Czarnek odpowiada za program Willa+, czyli uwłaszczenie nomenklatury pisowskiej na majątku publicznym, gdzie było to kompletnie nieuzasadnione, ale napisali sobie ustawę i przywłaszczyli sobie budynki”

- grzmiał polityk.

Do wypowiedzi Bosaka na antenie Radia ZET odniósł się dziś sam prof. Czarnek.

- „Krzysztof Bosak kłamie. Krzysztof Bosak idzie w retorykę Platformy Obywatelskiej i to nie jest dobry kierunek dla prawicy. Na prawicy musi być spokój. Na prawicy musi być widać jednego wroga, który dzisiaj niszczy państwo: czyli Tuska”

- podkreślił.

Następnie odniósł się do zarzutów dot. finansowania przekazywanego przez MEN.

- „Czy Krzysztof Bosak wystąpi przeciwko zakupowi za 500 000 zł samochodu dla dzieci niepełnosprawnych w Warcie? Czy Krzysztof Bosak wystąpi przeciwko zakupowi za 700 000 zł autobusu, który wozi codziennie dzieci w gminie Ostrów Lubelski? Czy Krzysztof Bosak wystąpi przeciwko rozbudowie szkoły dla dzieci autystycznych w Białej Podlaskiej?”

- pytał.

Jednocześnie wiceprezes PiS wyraził otwartość do koalicji z Konfederacją zastrzegając, że pierwszym celem jego ugrupowania jest osiągnięcie samodzielnej większości.