Prezydent Karol Nawrocki poinformował dziś o podpisaniu 10 ustaw.

- „Wśród nich znajduje się projekt szczególny – ustawa o obronie polskiej ziemi. To projekt, który zainicjowałem już w czwartym dniu swojej prezydentury, podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli, w województwie zachodniopomorskim”

- powiedział na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu.

- „Dzięki mojej inicjatywie ustawodawczej – przy poparciu praktycznie całego parlamentu – przyjęto rozwiązanie, które na 10 lat zakazuje wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce. Teraz to rozwiązanie staje się powszechnie obowiązującym prawem Rzeczypospolitej”

- dodał.

Karol Nawrocki zauważył, że od początku swojej kadencji podpisał już 167 ustaw.

- „Mówię o tym, ponieważ zapewne nie usłyszą Państwo tego od premiera ani od przedstawicieli rządu. Zamiast tego podejmowane znowu będą próby przykrywania własnej niekompetencji, opowieścią o rzekomym blokowaniu prac rządu przez Prezydenta. To opowieść fałszywa. To próba politycznej manipulacji, narracja całkowicie sprzeczna z faktami”

- podkreślił.

Zaznaczył, że część z tych ustaw podpisał dopiero po poprawieniu błędów, z uwagi na które wcześniej odesłał projekty do Sejmu.

- „Po uwzględnieniu moich uwag, zostały one podpisane. Gdy mówiłem, że będę zachęcał ten rząd do pracy, to miałem na myśli również takie działanie”

- wyjaśnił.

- „Naprawienie przez rząd poprzednich swoich błędów dotyczy między innymi: ustawy wygaszającej specjalne traktowanie Ukraińców w Polsce, ustawy wprowadzającej tarczę energetyczną, a także poprawionej – po moim wecie – ustawy o zapasach produktów naftowych i gazu. Gdybym wówczas nie powiedział jednoznacznego nie, w Polsce wciąż funkcjonowałby szereg specjalnych zasad dla Ukraińców. Mielibyśmy także wiatraki obok naszych domów, a preferencje miałoby utrzymywanie strategicznych zapasów energetycznych poza granicami naszego kraju. Dlatego chcę powiedzieć jasno: Za moim wetem zawsze stoi konstruktywna propozycja. Lepsze prawo. Prawo bliższe oczekiwaniom Polaków niż to, które przygotował rząd”

- stwierdził.

Prezydent zwrócił przy tym uwagę, że dotychczas na jego biurko nie trafiły ustawy realizujące tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej czy inne obietnice rządzących, jak na przykład podniesienie kwoty wolnej od podatku, dopłat do wynajmu mieszkań dla młodych, akademików za złotówkę czy bonów stomatologicznych dla dzieci. Sam prezydent natomiast przekazał do Sejmu 16 inicjatyw, m.in. projekty „obniżające ceny prądu dla rodzin i firm, podwyższające drugi próg podatkowy, obniżające podatki dla rodzin wychowujących dwójkę dzieci oraz zapewniające godną waloryzację emerytur dla seniorów”.

- „Rząd i większość parlamentarna powiedziały jednak jak dotąd weto dla 15 z 16 tych projektów, nie pracując nad nimi. To najlepiej pokazuje, z jaką sytuacją mamy dziś do czynienia”

- zauważył Karol Nawrocki.

- „Rząd nie realizuje własnych obietnic, a jednocześnie blokuje rozwiązania, których oczekują Polacy”

- dodał.

Prezydent przypomniał, że „podpisuje się pod dobry prawem”.

- „A tam, gdzie prawo wymaga poprawy – staram się je zmieniać, między innym przedstawiając własne pozytywne propozycje. Bo Polacy oczekują od rządzących poważnego traktowania zobowiązań wobec obywateli. Moim obowiązkiem jako Prezydenta Rzeczypospolitej jest stać na straży interesów Polaków i budować silną Polskę. I tylko te cele przyświecają wszystkim moim decyzjom. Nie blokuję rządu, tam, gdzie mogę. to wręcz pomagam naprawiać jego własne błędy. Tu bowiem nie o politykę chodzi a o dobro i pomyślność obywateli. Warto by wszyscy o tym pamiętali”

- powiedział.