Przemawiając do uczestników Zlotu Gwiaździstego na Jasnej Górze, emerytowany metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski mówił o patriotyzmie Polaków, wskazując na rolę szkoły w jego budowaniu. W tym kontekście duchowny zwrócił uwagę na „wycinanie” nauczania historii, języka polskiego i innych przedmiotów kluczowych dla kształtowania tożsamości młodego człowieka.
- „Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler: nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych”
- stwierdził.
Jego słowa oburzyły polityków obozu władzy. W mediach społecznościowych grzmi m.in. europoseł Krzysztof Brejza.
- „Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych - bredził dziś na Jasnej Górze abp Jędraszewski. Fanatyzm, szaleństwo, nienawiść. Reakcja Episkopatu powinna być natychmiastowa i radykalna. Ten człowiek robi krzywdę przede wszystkim kościołowi”
- napisał polityk.
W odpowiedzi jeden z internautów przywołał fragment pracy „Historia społeczna Trzeciej Rzeszy” Richarda Grunberga, w której opisano zmiany wprowadzone w systemie edukacji przez niemieckich nazistów.
- „Liczbę lekcji religii ograniczono do jednej tygodniowo. W szkołach zawodowych całkowicie usunięto religię z programu; w pozostałych kierownicy otrzymali wskazówki, by w nowym rozkładzie zajęć lekcje religii znalazły się na początku albo na końcu dnia szkolnego, co było oczywistą zachętą do wagarów”
- czytamy.
Przeczytać proszę. pic.twitter.com/eORFLySQD0
— Father Jacek (@FatherJacek1972) April 19, 2026
Trudno nie widzieć analogii z działaniami minister Barbary Nowackiej. Co natomiast abp Jędraszewski miał na myśli, kiedy mówił o niemieckich polach szparagowych? Portal PCh24.pl przypomina sygnowaną przez bliskiego współpracownika Hitlera Martina Bormanna notatkę na temat polityki wschodniej hitlerowskich Niemiec.
- „Gdyby robotnicy przez cały rok pracowali w rolnictwie, wówczas sami zjedliby znaczną część tego, co zostało zebrane, a zatem jest całkowicie słuszne, ażeby z Polski przybywali do uprawy ziemi i do żniw sezonowi robotnicy”
- czytamy.
- „Polacy mają z tego korzyść, ponieważ utrzymujemy ich w zdrowiu, dbamy o to, ażeby nie wyginęli z głodu itd. Nigdy jednak nie wolno nam podnieść ich na wyższy poziom, gdyż wówczas staliby się anarchistami i komunistami”
- dodawał nazista.
