O rezultacie współpracy z FBI, która zapobiegła zamachowi na szkołę w Kanadzie, polscy policjanci poinformowali w komunikacie opublikowanym na stronie Policji.

- „W ramach współpracy międzynarodowej z funkcjonariuszami FBI polscy policjanci uzyskali informację o planowanym ataku na jedną ze szkół na terenie Kanady z użyciem broni palnej oraz noża. Ustalono również, że trzech uczestników tej korespondencji może być powiązanych z subkulturą gloryfikującą sprawców masowych ataków, w tym ataków na szkoły”

- czytamy.

Wedle ustaleń śledczych, zatrzymana 17-latka „oferowała pomoc w przekazaniu instrukcji dotyczących konstruowania materiałów wybuchowych osobie planującej atak”.

- „W Internecie posługiwała się pseudonimem nawiązującym do sprawcy strzelaniny z 1999 roku w jednej ze szkół średnich w stanie Kolorado w USA. Utrzymywała również prywatne kontakty z użytkownikami z Turcji i Kanady, prowadząc rozmowy dotyczące masowych zabójstw”

- wskazano.

Policjanci „dotarli do korespondencji, z której wynika, że przekazała ona instrukcję wykonania ładunku wybuchowego z wykorzystaniem rury PCV”.

- „Dalsze czynności pozwoliły na ustalenie tożsamości oraz miejsca zamieszkania odbiorczyni tych materiałów. Funkcjonariusze przeprowadzili również przeszukanie u drugiej 17-latki, potwierdzając fakt otrzymania wskazanej korespondencji. Wstępne ustalenia wskazują, że kontakt ten miał charakter incydentalny”

- wyjaśniono.

17-latka „usłyszała zarzut pomocnictwa w przygotowaniu ataku na szkołę w Kanadzie poprzez przekazanie instrukcji dotyczących konstruowania materiałów wybuchowych”, za co grozi jej nawet 10 lat pozbawienia wolności.