Prezydent Karol Nawrocki gościł dziś wieczorem w Kanale Zero, gdzie odniósł się do próby odrzucenia przez Sejm jego weta do ustawy o rynku kryptowalut. Koalicji rządzącej nie udało się tego weta odrzucić, co jeszcze spotęgowało ataki jej reprezentantów w kierunku głowy państwa. Czy prezydent żałuje, że odrzucił tę ustawę?

- „Ani przez sekundę nie żałuję i nie żałowałem tego weta. Odpowiedzialny za te 30 tys. osób, które pozostają w pewnym kryzysie czy problemie, jest rząd Donalda Tuska i Pan Premier doskonale o tym wie”

- stwierdził Karol Nawrocki.

- „Polski rząd miał 11 miesięcy na wdrożenie rozporządzania UE MiCA. Zajęli się tym na sam koniec. Pan Premier nie zdaje sobie chyba sprawy z tego, że przez cały czas działania tej firmy, mówimy tu o Zondacrypto, KAS, prokuratura, polskie służby podległe polskiemu rządowi, mogły ten problem rozwiązać”

- zauważył.

Zaznaczył również, że dokumenty na temat Zondacrypto otrzymał już po pierwszym wecie, co „też pokazuje pewną systematykę działania polskiego rządu, ale to, co najważniejsze - to prawo nie rozwiązałoby problemu, o którym dzisiaj mówimy i świadomość tego pan premier i cały rząd ma”.

- „Mamy rodzaj logiki, w której rząd nie radzi sobie z zabezpieczeniem interesu polskich obywateli, w związku z tym chce cały rynek kryptowalut wyrzucić siekierą z Polski. Także tych, którzy działają uczciwie i którzy ludzi nie oszukują. To nie jest rozwiązanie żadnego problemu”

- dodał.

Zwrócił też uwagę na odrzucenie proponowanych przez Kancelarię Prezydenta zmian w ustawie. Dlatego, w przekonaniu głowy państwa, „tak jak przy łańcuchach nie chodziło o zwierzęta, tak przy kryptowalutach nie chodzi o to, żeby ten system uregulować i dać ludziom gwarancję”.

- „Tylko chodzi o to, żeby wzniecać pewne polityczne boje”

- ocenił.