W wyłącznych strefach ekonomicznych krajów zachodnioafrykańskich, od Maroka na północy po Namibię na południu, na pełną skalę pracują dziesiątki rosyjskich trawlerów. Rabunkowa eksploatacja na wodach Afryki naraża na miliardowe straty takie państwa jak Maroko, Sierra Leone, Angola, Gwinea Bissau, Mauretania, Namibia, Nigeria czy Senegal.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa alarmuje, że już ponad połowa ławic ryb od Cieśniny Gibraltarskiej do ujścia rzeki Kongo w Demokratycznej Republice Konga jest biologicznie niezrównoważona.