W sieci pojawił się nagrania, na których słychać takie właśnie hasła. Poza tym na transparentach można było przeczytać między innymi „Aborcja jest prawem człowieka”.

„Gazeta Polska Codziennie” ustaliła w rozmowie z oficer prasową komendanta miejskiego policji w Łodzi, że prowadzone są czynności:

„[…] wyjaśniające w związku z zabezpieczeniem tego marszu. Zbierany jest materiał dowodowy, w tym m.in. zapis z monitoringu, który pozwoli na ustalenie tożsamości tej osoby”

Na ten moment nie ustalono jeszcze tożsamości tej osoby – przyznała asp.  Kamila Sowińska. Zastępca rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi prok. Emila Michałowska-Marchewa przyznała, że policja powinna wylegitymować osoby, które rzekomo dołączyły do marszu w kominiarkach i po wzniesieniu okrzyków oddaliły się:

„Powinni, ale nie zrobili tego… Może powiem tak: z tych nagrań ciężko w ogóle usłyszeć, co oni krzyczeli, i tak w zasadzie to policja nie słyszała tego”.