Oznacza to, że Msza św. w Wielki Czwartek będzie sprawowana w swojej tradycyjnej lokalizacji zamiast w więzieniu lub w centrach dla imigrantów, jak wolał Franciszek. Papież dokona obmycia nóg – tzw. „mandatum” – 12 kapłanów, wśród których znajdzie się 11 nowo wyświęconych w zeszłym roku księży przez samego Leona XIV oraz ks. Renzo Chiesa, rektor Papieskiego Wyższego Seminarium Rzymskiego, zamiast osób świeckich.

Zwyczaj obmycia nóg nawiązuje do obmycia nóg apostołom przez samego Pana Jezusa w Wieczerniku. W ciągu stuleci kontynuowano ten obrzęd w ten sposób, że biskupi w swoich diecezjach obmywali nogi wyłącznie duchowieństwu, a nie ludziom świeckim. Ma to symbolizować miłość Chrystusa do Jego Kościoła.

Po raz pierwszy na publiczne wykonanie tego rytuału z udziałem 12 świeckich w czasie Mszy św. zezwolił papież Pius XII w przeprowadzonej reformie Wielkiego Tygodnia w 1955-56 r. Kolejną zmianę wprowadził papież Franciszek, który już na początku swojego pontyfikatu – 20 grudnia 2014 r. polecił prefektowi Kongregacji ds. Kultu Bożego, by dokonał rewizji obrzędu obmycia nóg. W zamierzeniu papieża miał on teraz podkreślać służbę „tym, którzy są na marginesie”, a nie być związany z mandatem kapłańskim.

Według tych wskazówek Kongregacja dokonała aktualizacji i usunęła wymóg, by uczestnicy obrzędu byli mężczyznami, dopuszczając tym samym kobiety, a szerzej: „członków ludu Bożego”.