„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie. Nawet nie ma sztabu kryzysowego” – napisał w mediach społecznościowych poseł PiS Michał Wójcik.
„Za co do cholery państwo płaci tym darmozjadom? Tak, nie jesteście frajerami. Jesteście bezużytecznymi leniami. Czy ten przemądrzały, niekompetentny” – dodał Wójcik.
Były wiceszef resortu sprawiedliwości dopytywał również rzecznika MSZ Macieja Wewióra, czy to prawda, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich „nasza placówka pracuje 4 dni w tygodniu i nie pomagała Polakom, bo urzędnicy opłacani z naszych podatków mieli długi weekend?”.
„Czy to prawda, że Polacy rozmawiają z ambasadami innych państw, prosząc ich o pomoc, bo na swoich przedstawicieli dyplomatycznych nie mogą liczyć? Co za dno” – zakończył swój wpis poseł Wójcik.
