Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska zajmuje stanowisko dyrektora ds. strategii i rozwoju.
- „Ona pracuje już od dawna, ale tam jest więcej naszych”
- zaznacza z uśmiechem rozmówca „Wyborczej” z KO.
Z wykształcenia żona szefa MSWiA, sekretarza generalnego Koalicji Obywatelskiej i przewodniczącego warszawskiego regionu tej partii jest politologiem. Dziennikarze pytali ją o kompetencje, dzięki którym zajęła posadę w Kolejach Mazowieckich.
- „Co z takim wykształceniem porabia w Kolejach Mazowieckich jako dyrektorka ds. strategii i rozwoju? Tym pytaniem wydaje się lekko strapiona, interesuje się, w jakim kontekście je zadaję. Po czym zapewnia, że od kilkunastu lat w kolejnych miejscach pracy zawodowo zajmuje się pozyskiwaniem i wykorzystywaniem funduszy unijnych”
- relacjonuje red. Jarosław Osowski.
Zaznacza, że w Kolejach Mazowieckich pracuje od 5,5 roku, a spółka zdobyła kilka miliardów złotych dofinansowania.
- „Z kolejnych oświadczeń majątkowych radnej Gierzyńskiej-Kierwińskiej wynika, że jej dochody w Kolejach Mazowieckich z roku na rok rosną nawet o kilkanaście procent. Jeszcze w 2023 r. wynosiły 270,1 tys. zł, w 2024 r. - 295,3 tys. zł, a w 2025 r. - już 342,7 tys. zł. Dla porównania: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w tym okresie zarabiał w ratuszu 235-257 tys. zł rocznie”
- wylicza warszawska „Wyborcza”.
