O dramatycznym położeniu szpitala w Skarżysku-Kamiennej informuje „Rzeczpospolita”. Od 1 kwietnia placówka nie ma podpisanej umowy z miejską spółką wodociągową, u której jest zadłużona na 1,36 mln zł. Łącznie dług szpitala to około 140 mln zł.
- „Dalsze tolerowanie zadłużenia szpitala wobec wodociągów może doprowadzić do konieczności podniesienia opłat za wodę dla mieszkańców gmin Skarżysko-Kamienna i Skarżysko-Kościelna”
- wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem prezydent Skarżyska-Kamiennej Aleksander Bogucki.
Zaznacza jednak, że samorząd nie może po prostu odciąć szpitala od wody, bo oznaczałoby to konieczność jego ewakuacji.
Fatalną sytuację finansową szpitala odczuwają już jego pacjenci. W maju placówka zrezygnowała z leczenia części pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, ponieważ hurtowania farmaceutyczna odmówiła podpisania z nią umowy na dostawę trzech leków.
