2. Presja ministra Domańskiego na spółki Skarbu Państwa, aby wypłacały jak najwyższe dywidendy jest ogromna, a w przypadku Orlenu wręcz jest presją do kwadratu, bo Skarb Państwa ma w Orlenie blisko 50% akcji ( dokładnie 49,9%), a więc blisko 50% ze wspomnianych 9,3 mld zł zapowiedzianej przez zarząd tej firmy dywidendy w 2026 roku, wpłynie do budżetu państwa. Jak już wspomniałem w roku 2025 Orlen zdecydował się wypłacić dywidendę w wysokości aż 6 zł na akcję, choć zysk koncernu za rok 2024, to tylko 1,4 mld zł, więc koszt wypłaty tej dywidendy sfinansował zysk za rok 2023, wypracowany jeszcze za prezesury Daniela Obajtka. Z kolei zysk netto za rok 2025, był wprawdzie trochę wyższy i wyniósł 11,2 mld zł, ale decyzja o wypłacie aż 9,3 mld zł w postaci dywidendy oznacza, że spółka pozbywa prawie całego zysku i w ten sposób ogranicza swoje możliwości rozwojowe.

3. Jako drenaż finansów Orlenu przez ministra Domańskiego, ocenił wypłatę tak wysokiej dywidendy za rok 2025, były prezes tej firmy Daniel Obajtek, który na na platformie X napisał wprost „ wysokość proponowanej przez Orlen dywidendy pokazuje, w jak głębokim kryzysie są finanse publiczne” i przypomniał, że połowa z wypłaconej dywidendy trafi do budżetu państwa. Przypomniał także , że jeszcze w styczniu tego roku zarząd koncernu zapowiadał wypłatę dywidendy w wysokości 4,5 zł za akcję, a przecież ostateczne wyniki Orlenu za 2025 rok były niewiele lepsze od tych wstępnie oszacowanych na początku 2025 roku. A więc blisko dwukrotne podwyższenie wysokości dywidendy ogłoszone w kwietniu przez zarząd Orlenu, wynika zdaniem byłego prezesa Obajtka „ z politycznego wpływu ministra finansów, desperacko szukającego pieniędzy, gdzie to tylko możliwe”. I dodał że „tak wysoka dywidenda potwierdza też brak pomysłów obecnego zarządu Orlenu na nowe inwestycje i akwizycje, które generowałby wartość dla akcjonariuszy spółki w średnim i długim okresie i jest to krótkowzroczne działanie obecnych władz Orlenu”.

4. Przypomnimy, że prezes Obajtek poprzez działania o charakterze rozwojowym ,a także kolejne akwizycje w tym przejęcie koncernu energetycznego Energa, a później także Lotosu po uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej , oraz wchłonięcie PGNiG, stworzył wielką Grupę Orlen. Grupa Orlen S.A. pod jego kierownictwem w roku 2023, osiągnęła obroty w wysokości blisko 373 mld zł, a więc po ówczesnym kursie blisko 100 mld USD, a zysk netto wyniósł wspomniane już 21 mld zł. , że byłemu prezesowi, dzięki fuzjom i przejęciom, a także widocznym już efektom synergii, udało się stworzyć firmę, która stała się potentatem w Europie i pod względem poziomu obrotów, znalazła się w roku 2023 w pierwszej 40-największych europejskich firm. Niestety ten ogromny sukces, tylko dlatego, że został osiągnięty w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości i przy ogromnym jego wsparciu dla zarządu firmy pod kierownictwem prezesa Obajtka, jest za rządów Tuska cały czas dyskredytowany, choć jak już wspomniałem nowy zarząd wypłacając dywidendę w 2025 roku w wysokości 6 zł za akcję , chętnie sięgnął do zysków firmy wypracowanych jeszcze w 2023 roku za rządów poprzedniego prezesa.

5. Obecny zarząd, mimo ogromnego potencjału przez prezesa Obajtka nie jest w stanie nawet zbliżyć się do wielkości sprzedaży i zysków wypracowanych za poprzedniego prezesa, w 2024 roku przychody Grupy Orlen sięgnęły tylko 297 mld zł ,a zysk netto wspomniane zaledwie 1,4 mld zł, a w roku 2025 przychody były jeszcze niższe, wyniosły niewiele ponad 267 mld zł, choć zysk był wyższy i wyniósł 11,2 mld zł. Mimo tego, presja ministra Domańskiego, który wygląda dodatkowych wpływów do budżetu jak przysłowiowa „kania dżdżu”, powoduje, że wypłata dywidendy za 2024 wyniosła aż 7 mld zł, z czego 3,5 mld zł trafiło do budżetu, a dywidenda za roku 2025 wypłacona w 2026 roku ma wynieść aż 9,3 mld zł z czego blisko 5 mld zł trafi do budżetu państwa. Nieważny rozwój firmy, kolejne ewentualne akwizycje jak na przykład przeżywająca olbrzymie kłopoty z zaopatrzeniem w ropę niemiecka rafineria w Schwedt, minister Domański potrzebuje pieniędzy więc Orlen wypłaca bardzo wysokie dywidendy kosztem przyszłych inwestycji w spółkach Skarbu Państwa.