6 listopada 1939 roku niemieckie władze okupacyjne podstępnie zwabiły profesorów krakowskich uczelni na spotkanie w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Następnie 183 przedstawicieli świata nauki zostało aresztowanych i wywiezionych do obozów koncentracyjnych Sachsenhausen oraz Dachau. Celem operacji było pozbawienie Polski elit intelektualnych.

Historycy wskazują, że sprawa wywołała oburzenie w wielu krajach Europy. Wśród osób interweniujących miał znaleźć się również Benito Mussolini. Jak przypomniał publicysta i historyk, Wojciech Jerzy Poczachowski, włoski przywódca „wszczął tak silną akcję wobec Hitlera w obronie polskiej elity intelektualnej, że po paru miesiącach większość z nich została zwolniona do domów”.

Rzeczywiście, pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej, protestów środowisk akademickich oraz działań dyplomatycznych państw neutralnych i sojuszniczych wobec III Rzeszy, Niemcy zdecydowali się w lutym 1940 roku zwolnić znaczną część starszych wiekiem profesorów. Nie wszyscy jednak przeżyli pobyt w niemieckich obozach koncentracyjnych.

Wydarzenia związane z „Sonderaktion Krakau” pozostają jednym z najbardziej symbolicznych przykładów niemieckich działań wymierzonych w polską inteligencję podczas II wojny światowej. Jednocześnie przypominają, że nawet wśród państw współpracujących z III Rzeszą pojawiały się działania mające na celu ograniczenie najbardziej skrajnych represji wobec ludności okupowanych krajów.

Jak pisał Józef Mackiewicz: „Jedynie prawda jest ciekawa”.