Decyzja o dymisji gabinetu została przyjęta jednogłośnie podczas ostatniego posiedzenia rządu. Premier Ruginienė podziękowała ministrom za współpracę.
„Pomimo wszystkich trudności mamy powody do dumy, a każdy z was wniósł znaczący wkład w dobrobyt naszego państwa i poprawę życia ludzi” – powiedziała szefowa litewskiego rządu.
Zgodnie z litewską konstytucją uchwała o dymisji trafi teraz do prezydenta Litwy Gitanasa Nausėdy, który powierzy dotychczasowemu gabinetowi pełnienie obowiązków do czasu powołania nowego rządu. Następnie głowa państwa przedstawi parlamentowi kandydata na premiera. Zgodnie z zawartym porozumieniem koalicyjnym ma nim zostać Mindaugas Sinkevičius, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków litewskiej lewicy.
Zmiany są konsekwencją rozpadu dotychczasowej większości parlamentarnej. Litewska Partia Socjaldemokratyczna zakończyła współpracę z ugrupowaniem Świt Niemna i utworzyła nową koalicję wspólnie ze Związkiem Demokratów „W imię Litwy” oraz frakcją Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych oraz Związku Chrześcijańskich Rodzin. Nowa większość dysponuje 75 mandatami w 141-osobowym Sejmie Litwy.
Przebudowie ulegnie również skład rządu. Demokraci mają przejąć resorty rolnictwa, energetyki i zdrowia, natomiast socjaldemokraci obejmą ministerstwo środowiska. Sama Inga Ruginienė pozostanie w nowym gabinecie jako minister pracy i opieki społecznej.
Litewskie media zwracają uwagę, że zmiana premiera nie oznacza zasadniczej zmiany kursu politycznego państwa. Nowa koalicja zamierza kontynuować dotychczasową politykę w zakresie bezpieczeństwa, wsparcia dla Ukrainy oraz współpracy z partnerami z NATO i Unii Europejskiej.
