Zgodnie ze zwyczajem, o swojej decyzji prezydent poinformował na opublikowanym w mediach społecznościowym nagraniu, na którym stwierdził, że „ustawa wprowadza segregacje sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów”.

- „Zdecydowanie sprzeciwiam się dzieleniu sędziów na lepszych i gorszych, bo w rzeczywistości rządowi chodzi o podział na sędziów naszych i obcych

- podkreślił.

Przypomniał, że polski porządek prawny nie zna podziałów na „paleo” i „neo” sędziów.

- „To, czy ktoś jest sędzią, wynika z konstytucji i ustaw”

- powiedział.

Stwierdził też, że proponowana ustawa o KRS „jest w sposób oczywisty niezgodna z konstytucją i mogłaby być narzędziem do usunięcia sędziów, który obecna władza się obawia”.