Jak wynika z materiałów promocyjnych, wydarzenie reklamowane jest jako „Międzynarodowe Spotkanie Satanistów i Wolnomyślicieli”, a jego organizatorzy zapowiadają, że „serce Krakowa stanie się centrum współczesnego satanizmu, filozofii wolności i niezależnej duchowości”. W opisach pojawia się konkretny adres – ul. Konopnickiej 17, gdzie znajduje się Centrum Kongresowe ICE Kraków, zarządzane przez miejską spółkę Agencję Rozwoju Miasta Krakowa.
Jak jednak utrzymują urzędnicy, wydarzenie to nie figuruje w oficjalnym kalendarzu. Rzecznik magistratu Przemysław Walaszczyk odniósł się do sprawy jednoznacznie: „Z żadnym [podmiotem] nie zawarto umowy. Wydarzenie, o którym mowa, nie będzie odbywać się w Centrum Kongresowym ICE”. Dodał również ostrzeżenie, że „jeśli organizatorzy nadal będą posługiwać się nazwą ICE, operator obiektu (…) będzie zmuszony podjąć kroki prawne”.
Mimo tych zapewnień, sprzedaż biletów na wydarzenie nadal funkcjonuje na jednej z platform internetowych. Rodzi to pytania o wiarygodność organizatorów oraz realność samego przedsięwzięcia. W przestrzeni publicznej pojawiają się też głosy sugerujące, że cała sprawa może mieć charakter prowokacji lub działań marketingowych.
Temat szybko został podchwycony przez polityków. Konrad Krajewski z Nowej Nadziei pytał publicznie: „z jakim podmiotem (…) zawarło umowę centrum konferencyjne ICE? Na jaką kwotę opiewa?”, domagając się wyjaśnień. Z kolei była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak skomentowała sprawę w mediach społecznościowych, sugerując jej polityczny kontekst.
Dodatkowe wątpliwości budzi sposób promocji wydarzenia. Profil konwentu w mediach społecznościowych powstał już w 2025 roku, jednak – jak zauważają obserwatorzy – „cieszył się bardzo skromnym zainteresowaniem”, a wiele powiązanych stron internetowych pozostaje nieaktywnych.
Cała sytuacja pokazuje, jak łatwo w dobie internetu może dojść do informacyjnego chaosu wokół wydarzeń, które nie mają jednoznacznego potwierdzenia w rzeczywistości. Jednocześnie sprawa wywołuje silne emocje – zarówno ze względu na charakter deklarowanego wydarzenia, jak i jego potencjalną lokalizację w symbolicznym miejscu miasta o bogatej tradycji religijnej.
