„Czy można powiedzieć w przypadku ciąży bliźniaczej, że ‘jedno dziecko wystarczy’? Że drugie można usunąć, żeby za bardzo nie utrudniać rodzinie życia?” – pytał bp Wróbel. Duchowny przypomniał, że nauczanie Kościoła dotyczące aborcji pozostaje jednoznaczne. „To dziecko ma prawo do życia. Przysługuje mu to prawo tak, jak każdemu człowiekowi” – zaznaczył.
Biskup zwrócił uwagę nie tylko na moralny wymiar selektywnej aborcji, ale również na ogromne zagrożenie dla drugiego dziecka pozostającego w łonie matki. „To ryzyko jest duże, tak duże, że wiąże się z tym poważna odpowiedzialność moralna. Z tej perspektywy tego działania również nie da się moralnie obronić” – podkreślił przewodniczący Zespołu ds. Bioetycznych KEP.
Komentując sprawę, duchowny mówił również o problemie presji wywieranej na kobiety przez środowiska proaborcyjne. „Można się bardzo mylić w ocenie możliwości życia dziecka, w ocenie tego, czy ciąża mnoga jest niekorzystna, w ocenie tego, jak może wyglądać życie rodziny” – zaznaczył. Dodał też, że coraz częściej pojawia się „agresywna współpraca, namawianie i zachęcanie do aborcji”.
Kapłan mocno zaakcentował, że prawdziwa pomoc wobec kobiet w trudnej sytuacji nie polega na proponowaniu eliminacji dziecka. „Można mówić o pomaganiu zachęcając do aborcji, pomagając matce podjąć decyzję o zabiciu dziecka. A przecież można też jej pomóc naprawdę, w sensie pozytywnym” – podkreślił bp Wróbel.
Hierarcha przypomniał też o istnieniu licznych organizacji i ośrodków wspierających kobiety w ciąży oraz rodziny wychowujące dzieci. „Wiemy, że rodzicielstwo bywa trudne, że wychowanie dziecka kosztuje… a jednak można pomóc, zachęcając, by dziecko zostało przyjęte, by zostało otoczone miłością i by w ten sposób również została ocalona ta miłość” – powiedział biskup.
Bp Wróbel zwrócił również uwagę na psychiczne skutki aborcji. „Jak wiele osób nosi w sobie konsekwencje dokonanej aborcji, wyrzuty sumienia i ból wewnętrzny, który trwa nieraz przez lata” – przypomniał.
Sprawa wywołała szeroką dyskusję po tym, jak aktywistki aborcyjne poinformowały publicznie o „pomocy” udzielonej kobiecie będącej w zdrowej i chcianej ciąży bliźniaczej, która rozważała selektywną aborcję jednego z dzieci.
Temat ten stanowi szerszą debatę bioetyczną toczącą się w Europie. W ostatnich tygodniach media brytyjskie informowały o narastającej presji na ograniczenie lub całkowity zakaz komercyjnej surogacji w Wielkiej Brytanii po kolejnych kontrowersjach związanych z handlem usługami reprodukcyjnymi.
