Europoseł Brejza skierował oskarżenie przeciw prezesowi PiS w związku z jego wypowiedzią, w której stwierdził, że służby stosowały wobec polityka Koalicji Obywatelskiej system Pegasus, ponieważ ten miał dopuścić się „poważnych, a przy tym odrażających przestępstw”. Słowa te padły w czasie posiedzenia skompromitowanej i funkcjonującej wbrew decyzji Trybunału Konstytucyjnego komisji ds. Pegasusa i odnosiły się do sprawy tzw. inowrocławskiej farmy trolli.

Na początku roku sąd I instancji umorzył sprawę, wskazując na znikomą szkodliwość społeczną. Europoseł skierował jednak apelację. Teraz jego pełnomocnik mec. Dorota Brejza (prywatnie żona) poinformował PAP, że warszawski sąd okręgowy przychylił się do apelacji, uchylił styczniowy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.