Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak podkreślił, że w sytuacji kryzysowej państwo powinno działać zdecydowanie i organizować transport powrotny dla swoich obywateli, podobnie jak – jak wskazywał – robią to inne kraje. Polityk krytykował sposób komunikacji resortu spraw zagranicznych oraz brak konkretnych decyzji dotyczących ewakuacji.

Rafał Bochenek, rzecznik PiS, ocenił, że zagrożenie w regionie jest poważniejsze, niż wynikało to z wcześniejszych komunikatów. Z kolei poseł Zbigniew Kuźmiuk zwracał uwagę na możliwe konsekwencje gospodarcze konfliktu, w tym wzrost cen ropy naftowej i gazu, który może przełożyć się na koszty paliw i energii w Polsce.

W trakcie wystąpienia Mariusz Błaszczak odniósł się także do kwestii modernizacji polskich sił zbrojnych. Przypomniał decyzje o zakupie samolotów F-35 oraz systemów HIMARS w czasie, gdy kierował resortem obrony. Podkreślił, że Polska powinna utrzymywać ścisłą współpracę wojskową ze Stanami Zjednoczonymi, które – jak wskazał – odgrywają kluczową rolę w obecnej architekturze bezpieczeństwa NATO.