Jednym z najważniejszych tematów wczorajszego posiedzenia była sytuacja nauczycieli religii, która pogarsza się w związku ze zmianami, które bez wymaganego ustawą porozumienia i wbrew orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego wprowadziła minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.
- „Komisja rozpatrzyła aktualną sytuację nauczycieli religii, zwracając szczególną uwagę na głosy dobiegające z różnych środowisk zatroskanych o dobro lekcji religii. Członkowie Komisji postrzegają z głębokim niepokojem bardzo trudną sytuację nauczycieli religii. Znaleźli się oni w ostatnich miesiącach w niestabilnym położeniu zawodowym, spowodowanym szkodliwymi i łamiącymi prawo zmianami wprowadzanymi przez MEN”
- czytamy w komunikacie opublikowanym po posiedzeniu.
Komisja zwróciła uwagę, że „nauczyciele religii od lat tworzą fundament wychowania młodego pokolenia, przekazując wraz z treściami religijnymi jakże potrzebne wartości i zasady wychowawcze”.
- „Ich codzienna służba wobec dzieci i młodzieży jest bezcenna. Tym bardziej bolesny jest fakt, że przedmiot, którego uczą z dużym poświęceniem, jest marginalizowany i niesprawiedliwie traktowany. Lekcja religii została zredukowana do jednej godziny tygodniowo, jest umieszczana w planie lekcji na pierwszych i ostatnich godzinach oraz ocena z niej nie liczy się do średniej. Komisja zapewnia, że będzie nadal podejmować wszelkie możliwe działania, aby bronić praw nauczycieli religii, wspierać ich oraz zabiegać o takie rozwiązania, które zagwarantują szacunek dla ich pracy”
- podkreślono.
Odnosząc się do katechezy parafialnej, komisja zaznaczyła, że „w żaden sposób nie oznacza ona rezygnacji z lekcji religii w szkole”. Ponadto poruszono w czasie posiedzenia temat edukacji zdrowotnej.
- „Z niepokojem przyjęto pojawiające się informacje zapowiadające wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej w szkołach. Komisja przypomina o prawie rodziców do wolnej decyzji w wyborze tego przedmiotu w tak wrażliwej materii dla rozwoju ich dzieci”
- wskazano w komunikacie.
