Rafał Leśkiewicz podkreślił, że decyzja o użyciu sił zbrojnych poza granicami kraju nie może zapaść bez formalnego wniosku rządu. „Prezydent RP jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych decyduje o użyciu polskiego wojska poza granicami Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów bądź Prezesa Rady Ministrów. A taki wniosek […] nie wpłynął” – zaznaczył w mediach społecznościowych.
Reakcja ta była odpowiedzią na słowa szefa rządu Donalda Tuska, który zasugerował, że w przestrzeni publicznej pojawiają się pomysły zaangażowania Polski w konflikt na Bliskim Wschodzie. W podobnym tonie Tusk wypowiadał się również po posiedzeniu Rady Europejskiej.
Rzecznik Kancelarii Prezydenta zdementował sugestie dotyczące wysłania polskich wojsk na Bliski Wschód, wskazując, że nie wpłynął żaden formalny wniosek rządu w tej sprawie.
Chodzą słuchy, że panowie @NawrockiKn i @OficjalnyJK chcieliby, żeby Polska włączyła się w wojnę na Bliskim Wschodzie. Naszym zadaniem jest zabezpieczenie polskich granic, także morskich, które są również granicami NATO i Unii. Rozumieją to Polacy, rozumieją nasi sojusznicy.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 20, 2026
Prezydent RP jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych decyduje o użyciu polskiego wojska poza granicami Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów bądź Prezesa Rady Ministrów. A taki wniosek, ani od Pana Premiera, ani od Wicepremiera, Szefa MON, nie wpłynął.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) March 20, 2026
