Wedle doniesień „The Free Press” nuncjusz apostolski w Waszyngtonie kard. Christophe Pierre został w styczniu wezwany do Pentagonu, gdzie miał usłyszeć, że Stolica Apostolska i Kościół katolicki powinny popierać działania militarne prezydenta Donalda Trumpa.

- „Ameryka ma siłę militarną, która pozwala jej robić, co chce na świecie”

- miał usłyszeć purpurat od podsekretarza ds. polityki wojennej Elbridge'a Colby'ego.

Amerykański urzędnik miał też stwierdzić, że „Kościół katolicki lepiej zrobi, jeśli opowie się po naszej stronie”. Jeden z urzędników Pentagonu miał nawet odwołać się do okresu awiniońskiej niewoli papieży, a przedstawiciele Watykanu mieli odebrać to jako groźby.

Na doniesienia te zareagowało Biuro Prasowe Watykanu.

- „Jak potwierdził jego eminencja Christophe Pierre, były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych, spotkanie, które odbył z panem Elbridge’em Andrew Colbym, mieściło się w ramach zwyczajnej misji przedstawiciela papieskiego i dało okazję do wymiany poglądów na tematy będące przedmiotem wspólnego zainteresowania”

- oświadczył dyrektor biura Matteo Bruni.