Wedle cytowanych przez agencję Reutera słów Wołodymyra Zełenskiego, naprawa rurociągu „Przyjaźń” zostanie ukończona jeszcze tej wiosny. Nie jest to pierwsza deklaracja prezydenta Ukrainy w tej sprawie. W marcu zapewniał, że rurociąg zostanie naprawiony w ciągu „około półtora miesiąca”, czyli do połowy kwietnia. Przyznawał przy tym, że sam wolałby nie naprawiać rurociągu.
- „To moje stanowisko. Przekazałem je przywódcom europejskim i tym, którzy dzwonili do mnie w tej sprawie, dlatego że to rosyjska ropa”
- mówił.
Stanowczo odrzucał natomiast zarzuty o celowe blokowanie przesyłu ropy. Takie oskarżenia płyną ze strony rządu Viktora Orbana, który powołując się na względy bezpieczeństwa energetycznego, zapowiedział w odwecie wstrzymanie przesyłu gazu na Ukrainę. Od uruchomienia rurociągu „Przyjaźń” Węgry i Słowacja uzależniają też swoją zgodę na 20. pakiet unijnych sankcji wobec Rosji oraz udzielenie Ukrainie unijnej pożyczki.
