Papież Leon XIV przyjął dziś na audiencji szefa polskiego rządu Donalda Tuska. Po spotkaniu z papieżem premier wystąpił na konferencji prasowej. Poinformował, że wspólnie z ojcem świętym złożył kwiaty na grobie św. Jana Pawła II.

- „Wspominaliśmy chyba wszyscy te chwile, kiedy nasz papież zmieniał świat, bo dobre słowa, mądre słowa, moralne zachowania to nie tylko demonstracja, ale czasami mogą zmienić świat. I tak było w przypadku Jana Pawła II. Byliśmy wszyscy tego beneficjentami”

- mówił lider środowiska, które przed wyborami prowadziło kampanię oczerniającą Jana Pawła II.

Przewodniczący Koalicji Obywatelskiej przekonywał też, że wspólnie z papieżem podzielają „bardzo podobne wartości”.

- „Niektórzy powiedzą, że one są przestarzałe te wartości, że może już nie odgrywają takiej roli, ale ja ciągle głęboko w to wierzę, że to wielkie polskie dziedzictwo, działanie bez przemocy, wiara w to, że prawda jest silniejsza od kłamstwa, że solidarność i dialog są lepsze od konfrontacji, że takie starodawne wynalazki jak prawa człowieka, że to wszystko ma głęboki sens i że nie jesteśmy w tym sami”

- zapewniał.

Donald Tusk wyznał też, że jest „bardzo poruszony” i „bardzo zbudowany” spotkaniem z biskupem Rzymu.

Wcześniej premier spotkał się z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem, z którym rozmawiał m.in. o nauczaniu religii.

- „Jest też oczywiście temat religii w szkole. Tutaj mamy trochę odrębny pogląd, ale zapewniłem moich rozmówców, że w interesie Polski i ja tak też rozumiem misję mojego rządu i moją osobistą, jest wszędzie tam, gdzie to jest możliwe, szukać dobrych porozumień i nie trzeba rezygnować z własnych poglądów czy z własnych projektów, ale trzeba umieć przekonywać siebie nawzajem bez podnoszenia głosu i na pewno także dzięki tej rozmowie uda mi się zorganizować taki dialog na rzecz tych wszystkich kontrowersji czy czasami różnych poglądów dotyczących relacji państwo-Kościół”

- mówił.

Być może nie zauważył, że minister edukacji narodowej jego rządu ruguje nauczanie religii w polskich szkołach wbrew przepisom ustawy i orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego.