Choć wydaje się, że takie słowa mogły zostać co najwyżej potajemnie nagrane, padły one ze strony Włodzimierza Czarzastego publicznie. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, który ukazał się w 2017 roku, Władysław Frasyniuk krytykował telewizję publiczną.
- „31 sierpnia (w rocznicę podpisania porozumień sierpniowych - red.) wciąż śpiewamy Janek Wiśniewski pad'. No padł! Ale w grudniu 1970 roku! W pisowskiej telewizji ciągle o zniewolonym narodzie, o klęsce, o komunistach. Tylko że myśmy ich, k...a, po-ko-na-li! To nie jest temat na dobry film, równy żołnierzom wyklętym?”
- mówił.
Jego wypowiedź postanowił sprostować dzisiejszy marszałek Sejmu. Włodzimierz Czarzasty przekonywał, że komunizm nie został obalony, a komuniści – w tym on sam – porozumieli się z opozycją solidarnościową przy Okrągłym Stole.
- „Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k...wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li!”
- napisał na Facebooku Czarzasty, wówczas nie wstydząc się swojej komunistycznej przeszłości.
