Z analizy milionów paragonów aplikacji PanParagon wynika, że to właśnie piwo pozostaje zdecydowanie najczęściej kupowanym alkoholem w Polsce, wyraźnie dystansując wszystkie inne kategorie trunków.

Według danych piwo odpowiada już za ponad 51 proc. całego koszyka alkoholowego Polaków. Żaden inny alkohol nie zbliża się nawet do tego wyniku. Klasyczna wódka osiąga poziom 10,94 proc. zakupów, tzw. małpki 6,31 proc., inne alkohole mocne 5,41 proc., a wino ok. 4,5 proc.

Autorzy raportu podkreślają, że rzeczywiste preferencje klientów coraz mocniej podważają stereotyp o dominacji alkoholi wysokoprocentowych. Piwo pozostaje podstawowym wyborem zarówno podczas codziennych zakupów, jak i spotkań towarzyskich.

Poranne zakupy zaskakują ekspertów

Szczególnie interesująco wyglądają dane dotyczące porannych zakupów alkoholu. Między godziną 5:00 a 11:00 udział piwa w sprzedaży jest jeszcze wyższy niż średnia całodniowa i wynosi aż 61,37 proc. W tym samym czasie „małpki” odpowiadają jedynie za 8,35 proc. zakupów alkoholowych.

„Co ciekawe, owiane wręcz przysłowiową złą sławą tzw. małpki są, owszem, stałym elementem koszyka, ale ich rola jest mniejsza, niż mogłoby się wydawać. To kategoria średniej wielkości – zauważalna, lecz zdecydowanie mniej istotna niż piwo” – wyjaśniła Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

Piwa „strong” konkurencją dla małych wódek

Eksperci zauważają jednocześnie rosnącą popularność piw typu „strong”, czyli mocniejszych wariantów piwa o wyższej zawartości alkoholu. Dla części klientów są one ekonomiczną alternatywą wobec małych butelek wódki.

„To sprawia, że dla części kupujących mogą stanowić alternatywę dla małpek – szczególnie tam, gdzie liczy się ekonomia zakupu” – zaznaczyła Antonina Grzelak.

Rosnąca popularność piw bezalkoholowych

Coraz większy udział w rynku zdobywają również piwa bezalkoholowe i warianty 0 proc. Produkty tego typu odpowiadają już za ponad 21 proc. kategorii piwnej. Zdaniem autorów badania nie oznacza to jednak rezygnacji Polaków z tradycyjnego piwa, lecz raczej rozszerzenie rynku i zmianę stylu konsumpcji.

Wśród klientów wybierających piwa 0 proc. znajdują się między innymi kierowcy, osoby aktywne fizycznie, konsumenci ograniczający alkohol czy osoby wybierające smak zamiast procentów. Trend ten pokazuje, że sama kategoria piwa pozostaje bardzo silna, choć zmienia się struktura spożycia.

Ceny alkoholu a wybory klientów

Na decyzje zakupowe coraz mocniej wpływają także ceny alkoholu. Według danych cena standardowego piwa wzrosła w ciągu ostatnich trzech lat o ok. 12 proc., jednak nie przełożyło się to na istotny spadek popularności tego trunku. Szczególnie w okresie letnim sprzedaż piwa utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wódki. Choć podwyżki cen były nieco niższe, zainteresowanie konsumentów tą kategorią zaczęło stopniowo maleć. Najbardziej widoczne jest to poza okresem świątecznym.

Autorzy analizy podkreślają, że współczesne wybory konsumentów coraz częściej zależą od codziennych przyzwyczajeń, dostępności produktów i relacji ceny do zawartości alkoholu. Dane z paragonów pokazują więc bardziej wiarygodny obraz rynku niż utrwalone przez lata stereotypy