– „Prezydent Karol Nawrocki wylatuje do Stanów Zjednoczonych, do Dallas w Teksasie” – przekazał Przydacz, dodając, że jednym z punktów wizyty będzie także odwiedzenie fabryki samolotów F-35. Maszyny te już dziś odgrywają istotną rolę w modernizacji polskich sił powietrznych.

Kluczowym wydarzeniem będzie jednak udział prezydenta w konferencji CPAC, gdzie wystąpi jako gość specjalny. – „Został zaproszony nie tylko do udziału w konferencji, ale też do wygłoszenia przemówienia” – podkreślił minister.

W swoim wystąpieniu Nawrocki ma mówić o stanie relacji między Polską a Stanami Zjednoczonymi, a także o ich historycznych fundamentach. Szczególne znaczenie ma przypadająca w tym roku 250. rocznica Deklaracji Niepodległości USA. – „Będzie przypominał o wspólnych polsko-amerykańskich bohaterach, ale też o wartościach, które nas łączą” – zaznaczył Przydacz.

Nie brakuje również spekulacji dotyczących możliwego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Choć oficjalnego potwierdzenia na razie nie ma, media wskazują, że taka rozmowa nie jest wykluczona.

Wizyta w USA może mieć znaczenie nie tylko symboliczne, ale i strategiczne – zwłaszcza w kontekście współpracy wojskowej oraz roli Polski jako kluczowego partnera Stanów Zjednoczonych na wschodniej flance NATO.