Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły dziś atak na cele w Iranie. Prezydent USA Donald Trump poinformował o rozpoczęciu „masowej i ciągłej operacji”, będącej odpowiedzią na nieudane negocjacje, mające doprowadzić do zakończenia irańskiego programu nuklearnego.

Prezydent: Priorytetem jest bezpieczeństwo Polaków

Za pośrednictwem mediów społecznościowych do wydarzeń na Bliskim Wschodzie odniósł się prezydent Karol Nawrocki.

- „Jestem na bieżąco informowany o dzisiejszych atakach na cele w Iranie. Dzięki utrzymywanym kanałom sojuszniczym i koalicyjnym, mieliśmy świadomość podjęcia działań militarnych przez Izrael i USA”

- poinformował.

- „Obecnie priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim Polakom w rejonie Bliskiego Wschodu, w tym dyplomatom i żołnierzom naszych kontyngentów wojskowych. Pozostaję w stałej łączności z sojusznikami z NATO i instytucjami państwa”

- dodał.

Szef BBN: Polscy żołnierze w sytuacji alertowej

Goszcząc na antenie Polsat News, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz podkreślił, że rozpoczęcie operacji przez Stany Zjednoczone nie było zaskoczeniem.

- „Byliśmy sukcesywnie informowani o sytuacji wokół Iranu przez sojuszników oraz bezpośrednio i pośrednio poprzez polskie instytucje państwowe – ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego na czele. Pan Prezydent był na bieżąco wyposażany w informacje. Również w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego analitycy kierunkowi analizowali proces rozmów pokojowych, które nie doprowadziły do żadnego pozytywnego rozwiązania między Amerykanami a Iranem. Innymi słowy, na bieżąco cała sprawa była monitorowana i wewnętrznie i z zewnątrz. Stąd dzisiejsza operacja nie była dla nas wszystkich, a dla Prezydenta przede wszystkim, zaskoczeniem”

- powiedział.

Zwrócił uwagę, że Polska posiada kontyngenty wojskowe w regionie: w Iraku, w Katarze, w Turcji, w Jordanii czy w Libanie.

- „Na pewno polscy żołnierze tam w regionie funkcjonują w sytuacji alertowej. Weźmy pod uwagę, że Iran realizuje aktualnie działania odwetowe na bazy amerykańskie usytuowane w regionie, również na wojska czy siły USA zgromadzone wokół teatru działań. A więc wszędzie tam, gdzie są również Polacy, trzeba się z liczyć z zagrożeniem dla nich. To musi być i jest brane pod uwagę, jeśli chodzi o ewentualnościowe działania związane z zabezpieczeniem, zapewnieniem im bezpieczeństwa”

- wyjaśnił.

Doceniając działania rządzących zapewnił, że „Polska dba o swoich obywateli i wszystko to jest aktualnie realizowane”.

Premier: Jesteśmy przygotowani

Premier Donald Tusk poinformował o odebraniu meldunków z MON i MSZ.

- „W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze”

- przekazał.

Zaznaczył, że „jedność Polaków w kwestii bezpieczeństwa jest dziś szczególnie ważna”.

MSZ: Żaden Polak nie ucierpiał

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wiewiór poinformował, że dotychczas nie pojawiły się żadne informacje na temat poszkodowanych Polaków.

- „Od dłuższego czasu apelujemy o opuszczenie Iranu i Libanu oraz o unikanie podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa możliwe są zakłócenia w ruchu lotniczym w całym regionie. Nie mamy informacji o poszkodowanych obywatelach RP. Sytuacja pozostaje niestabilna. Monitorujemy ją na bieżąco. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze”

- napisał na X.com.

Szef resortu cyfryzacji: Wzmacniamy cyberochronę

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że w związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie zdecydował o wzmocnieniu ochrony polskiej cyberprzestrzeni.

- „W związku z atakiem USA i Izraela na Iran, podjąłem decyzję o wzmocnieniu monitoringu cyberprzestrzeni Polski pod kątem ewentualnych zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych”

- przekazał.

- „Obecnie nie obserwujemy zwiększonych działań adwersarzy ale w takich sytuacji warto zwracać szczególną uwagę na źródła informacji pojawiających się w sieci. Bezpieczeństwo Polek i Polaków to priorytet wspólnych działań służb państwa”

- dodał.