USA i Izrael rozpoczęły uderzenie na Iran dzisiaj rano. W całym Iranie miały miejsce liczne pożary i eksplozje, a na cel wzięte zostały najwyższe osoby w państwie i obiekty wojskowe. Trafiona została jednak także szkoła, w wyniku czego zginęło kilkudziesięciu cywilów, głównie nauczycieli i uczennic.

Na odwet Iranu nie trzeba było długo czekać. Wkrótce w stronę Izraela i amerykańskich baz w regionie poleciały drony i rakiety. O ile większość pocisków wystrzelonych w stronę Izraela zostało unieszkodliwionych przez obronę przeciwlotniczą, to jednak Irańczykom udało się trafić liczne bazy USA w regionie, w tym bazę morską w Bahrajnie.

W ciągu dnia Iran zaczął ostrzeliwać sąsiednie kraje arabskie – drony i rakiety uderzyły między innymi w Bahrajn, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zarządził także całkowitą blokadę Cieśniny Ormuz – kluczowej dla światowego handlu ropą naftową.

Izrael z kolei poinformował, że wiele wskazuje na to, iż jego siłom zbrojnym udało się zabić najwyższego przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chameneiego. Nie jest to potwierdzona informacja, jednak szef irańskiego MSZ stwierdził, że nie jest w stanie na pewno stwierdzić, iż ajatollah żyje.

W związku z postępującą eskalacją konfliktu, o zwołanie w trybie pilnym Rady Bezpieczeństwa ONZ zaapelował wpierw prezydent Francji Emmanuel Macron. Wkrótce zwołania posiedzenia zażądał także Bahrajn.

Apele przyniosły skutek i dzisiaj, około godziny 21 czasu polskiego, odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Przewodniczyć posiedzeniu będzie Wielka Brytania, która sprawuje comiesięczne przewodnictwo w Radzie.

W skład Rady Bezpieczeństwa ONZ, poza 5 członkami stałymi, czyli USA, Rosją, Wielką Brytanią, Francją i Chinami, wchodzą obecnie: Dania, Grecja, Pakistan, Panama, Somalia, Bahrajn, Kolumbia, Demokratyczna Republika Konga, Liberia oraz Łotwa.