Choć zdarzenie może się wpisywać w charakterystyczny styl politycznej ekspresji parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej, wywołuje ono jednak pytania o realny kontekst polityczny całej tej sytuacji – przede wszystkim o to, czy medialny spektakl – a raczej kolejna tania burleska - nie odwraca uwagi od równolegle procedowanych decyzji dotyczących unijnego instrumentu finansowania obronności SAFE, albo – niestety to bardziej prawdziwe – wsparcia finansowego dla kulejącej gospodarki Niemiec.
Podczas nocnego posiedzenia Sejmu poświęconego m.in. zmianom dotyczącym Krajowej Rady Sądownictwa poseł Klaudia Jachira wykorzystała trójnogi taboret jako symbol trójpodziału władzy. W trakcie wystąpienia odkręciła jedną z nóg mebla, posługując się nią jako rekwizytem w argumentacji o roli sądownictwa.
Parlamentarzystka porównywała trzy władze do trzech nóg mebla, wskazując, że usunięcie jednej z nich powoduje destabilizację systemu państwa. Tego typu performatywne wystąpienia Jachiry miały już wcześniej miejsce w Sejmie i wielokrotnie stawały się elementem sporów politycznych.
Wydarzenie zbiegło się jednak – przypadek? - w czasie z procedowaniem decyzji dotyczących udziału Polski w unijnym instrumencie SAFE (Security Action for Europe), który zakłada wspólne finansowanie projektów obronnych państw UE poprzez mechanizm pożyczkowy. Według rządu obecnej koalicji rządzącej ma on przyspieszyć modernizację sił zbrojnych. Krytycy wskazują jednak na długoterminowe zobowiązania finansowe oraz możliwe ograniczenia swobody zakupowej państw, które wezmą w tym udział, a osiem krajów UE już odmówiło z uwagi na nieopłacalność.
W publicystyce krytycznej wobec SAFE pojawia się nawet teza, że intensywne spory ideologiczne wokół sądownictwa i praworządności mogą celowo odciągać uwagę opinii publicznej od konsekwencji ekonomicznych programu. W tym ujęciu głośne wystąpienia o charakterze symbolicznym – jak sejmowy performans z taboretem – wpisują się w logikę komunikacyjną konfliktu politycznego, która przesuwa ciężar debaty z kwestii finansowych na spór ustrojowy.
Zenon Witkowski
