Nowe ugrupowanie ma być skierowane do wyborców o poglądach wolnościowych i prorynkowych, zawiedzionych polityką gospodarczą obecnego rządu, ale jednocześnie niezgadzających się z poglądami głoszonymi przez ugrupowania po prawej stronie sceny politycznej.
- „Chodzi o formację bardzo wolnościową, która zabierałaby tlen Konfederacji, a jednocześnie byłaby proeuropejska. Dzisiaj wyborcy, którzy mają pretensje do rządu o brak działań na rzecz przedsiębiorczości, a jednocześnie mierzi ich ostra, antyunijna retoryka Konfederacji, nie mają na kogo głosować. Często mówią: A jednak zagłosuję na Konfederację”
- ocenia Ryszard Petru.
Jego nowe ugrupowanie, o roboczej nazwie „Konfederacja light”, ma stać się alternatywą dla tych wyborców. Polityk zaznacza przy tym, że jego inicjatywa nie jest skierowana przeciw rządowi Donalda Tuska, a jest jedynie formą politycznego „przeciskania się” wewnątrz rządzącej koalicji.
