Niektórzy zakończenie zbiórki o 21:37 mogli odebrać jako żart. Nie był to jednak żart dla samego Bedoesa.
- „Jedną rzeczą, jaka łączy nasz kraj, jest godzina 21:37. Niektórzy z niej żartują, a dla mnie to jest bardzo ważna godzina”
- powiedział raper.
- „W każdym razie dla mnie to jest bardzo ważna godzina, bo ja jestem wierzący na przykład, i to jest godzina, o której umarł papież. Pamiętam, jak jechałem z mamą zapalić znicz na ulicę Jana Pawła II w Bydgoszczy”
- dodał.
Dlatego właśnie ostatecznie o tej godzinie zakończył się stream Łatwoganga.
- „Jeśli dla kogoś to jest powód do żartów, żartujcie. Jeśli dla kogoś to jest powód do dumy, bądźcie dumni”
- zachęcił Bedoes.
Godz. 21:37 - jak pięknie powiedział Bedoes - to „najbardziej polska godzina”. Godzina, która jak się potem okazało, czyni cuda. Dokładnie o tej godzinie - na zakończenie charytatywnego streamu - udało się przebić granicę 250 mln zł zebranych dla dzieci chorych na raka. https://t.co/vlwf35trMI
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) April 27, 2026
