Tusk, komentując sytuację międzynarodową, wskazał, że jednym z kluczowych pytań dla Europy pozostaje gotowość Stanów Zjednoczonych do realizacji zobowiązań wynikających z art. 5 NATO. Jednocześnie zaznaczył, że zagrożenie ze strony Rosji może mieć charakter krótkoterminowy – „raczej miesięcy niż lat”. W jego ocenie Europa powinna wzmacniać własne zdolności obronne.
Na te słowa ostro zareagował Jarosław Kaczyński. – „Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina, atakując Amerykanów i de facto podważając sens art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wzajemną, sojuszniczą obronę” – napisał w serwisie X.
Prezes PiS poszedł jeszcze dalej w swoich ocenach. – „Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają współpracę z Amerykanami nad koncepcją NATO 3.0” – stwierdził. W kolejnym fragmencie wpisu użył jeszcze ostrzejszego języka: „Tusk znowu ograny. Rządzi nami agentura czy ludzie, którym Bóg poskąpił jakichkolwiek zdolności politycznych? Ta diagnoza jest i tak bardzo łagodna i optymistyczna”.
Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, do którego odnosi się spór, pozostaje fundamentem systemu bezpieczeństwa NATO. Zakłada on, że atak na jedno państwo członkowskie jest traktowany jako atak na cały Sojusz.
Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina, atakując Amerykanów i de facto podważając sens art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wzajemną, sojuszniczą obronę. Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) April 26, 2026
