Premier Donald Tusk odwołał Macieja Laska z funkcji pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wedle ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, decyzja ta zapadła na prośbę samego Laska. Ten do sprawy odniósł się w obszernym oświadczeniu opublikowanym w swoich mediach społecznościowych, kreując wizję swojego sukcesu, funkcjonującą raczej w alternatywnej rzeczywistości.
- „Kiedy obejmowałem funkcję Pełnomocnika rządu ds. CPK, staliśmy przed podzielonym środowiskiem i projektami, które żyły wyłącznie w sferze politycznych obietnic. To był czas trudnych decyzji, głębokich reform i ciężkiej pracy o to, by w Polsce funkcjonowała branża lotnicza, której będzie zazdrościł nam świat. Dziś, z prawdziwym wzruszeniem i dumą, mogę powiedzieć, że polska branża lotnicza wreszcie gra w jednej, narodowej drużynie. Podziały ustąpiły miejsca merytorycznej współpracy. CPK, PPL, PAŹP, PLL LOT, lotniska regionalne zjednoczyły siły. To Wy jesteście prawdziwymi bohaterami tych zmian. Praca z Wami była dla mnie największym zawodowym zaszczytem”
- napisał.
- „Najważniejsze jednak jest to, co wspólnie do tej pory osiągnęliśmy. Projekt Port Polska nareszcie opuścił krainę kolorowych slajdów, makiet i niespełnionych obietnic. Stanął twardo na ziemi. Odblokowaliśmy inwestycje, zabezpieczyliśmy finansowanie i wylaliśmy fundamenty pod to, by ten potężny ekosystem nareszcie zaczął realnie, fizycznie rosnąć. Zrobiliśmy to po gospodarsku, tak, by zyski z polskiego nieba zostawały w Polsce”
- dodał.
Zapewnia, że „przekazuje tę pałeczkę z czystym sumieniem i poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, wiedząc, że zostawia branże lotniczą i Port Polska w dobrej kondycji”.
Kiedy obejmowałem funkcję Pełnomocnika rządu ds. CPK, staliśmy przed podzielonym środowiskiem i projektami, które żyły wyłącznie w sferze politycznych obietnic. To był czas trudnych decyzji, głębokich reform i ciężkiej pracy o to, by w Polsce funkcjonowała branża lotnicza, której…
— Maciej Lasek (@LasekMaciej) June 19, 2026
