Nowe doniesienia opublikował redaktor naczelny portalu Zero, Patryk Słowik. Dziennikarz poinformował w serwisie X, że w szpitalu miało dojść do nietypowych działań związanych z pomieszczeniem określanym przez media jako „salonik VIP”.
„Wczoraj w Warszawskim Szpitalu Południowym wynoszono meble z saloniku VIP (I piętro, Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa), który nie istniał i nie istnieje” – napisał Słowik, sugerując, że pomieszczenie będące przedmiotem medialnych kontrowersji mogło być przygotowywane do kontroli lub zmian organizacyjnych.
Sprawa nabrała dodatkowego rozgłosu po próbie przeprowadzenia kontroli poselskiej przez polityków opozycji. Były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński poinformował, że wraz z poseł Anną Milczanowską nie został wpuszczony do części pomieszczeń szpitala.
„Gabinet prezes Anny Łukasik w Szpitalu Południowym zaplombowany. Niestety nie chcą nas z Anną Milczanowską wpuścić do VIP roomu…” – napisał polityk na X.
Według wcześniejszych publikacji portalu Zero, politycy związani z Koalicją Obywatelską oraz członkowie ich rodzin mieli otrzymywać dostęp do badań i konsultacji w czasie znacznie krótszym niż zwykli pacjenci. Opisywano przypadki wykonania kompleksowych badań w ciągu kilkudziesięciu minut od rejestracji, podczas gdy inni pacjenci mieli oczekiwać na świadczenia przez wiele godzin.
Jednym z głównych bohaterów afery pozostaje Dawid Kacprzyk – lekarz, koordynator SOR oraz radny KO w warszawskim Ursusie. Wcześniej media informowały, że w trakcie specjalizacji miał osiągnąć dochody sięgające 1,6 mln zł rocznie. Po ujawnieniu sprawy Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.
Wczoraj w Warszawskim Szpitalu Południowym wynoszono meble z saloniku VIP (I piętro, Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa), który nie istniał i nie istnieje.
— Patryk Słowik (@PatrykSlowik) June 18, 2026
