W wywiadzie udzielonym Robertowi Mazurkowi w Kanale Zero były marszałek Sejmu przyznał, że zapłacił „dużą osobistą cenę” za wydarzenia, które wywołały polityczne emocje i społeczne napięcia. Jak podkreślił, skala hejtu była na tyle duża, że zaczęła realnie odbijać się na jego zdrowiu i musiał podjąć leczenie.
Wsparcie w trudnym okresie otrzymał zarówno od swojego środowiska politycznego, jak i od prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza – mówił. Nieoczekiwanym wątkiem rozmowy były jednak słowa uznania pod adresem Karola Nawrockiego.
Hołownia podkreślił, że w najtrudniejszym momencie prezydent okazał mu zwykłe, ludzkie wsparcie. Jak zaznaczył, nie chodziło o polityczne kalkulacje, lecz o autentyczną reakcję na sytuację drugiego człowieka. „Był autentycznie po ludzku przejęty” – powiedział, dodając, że takie gesty mają dla niego szczególne znaczenie.
Były lider Polski 2050 nie krył emocji, mówiąc:
„I też ja mu to zapamiętam. […] Bo jak jest dobrze, to różni ludzie przychodzą, jedni mają usługi, drudzy chcą usług, przysług, ale jak jest źle, kto był przy tobie wtedy, kiedy się wszyscy odwracali i kiedy opłacało się ciebie kopać, to się bardzo długo pamięta” – podkreślił.
🗣️ @szymon_holownia o tym, jak w trudnym okresie mógł liczyć na pomoc prezydenta @NawrockiKn. pic.twitter.com/hFHNhTYsU8
— OficjalneZero (@OficjalneZero) June 18, 2026
