Sensacyjną teorią dzieli się „The New York Times”. Z uwagi na dramatyczną sytuację gospodarczą Rosji, o której mówił sam Władimir Putin, na Kremlu miała być rozważana możliwość zakończenia wojny na Ukrainie. Wedle „NYT” jednak Władimir Putin odszedł od tych rozważań po ataku USA i Izraela na Iran oraz związanym z nim gwałtownym wzrostem cen ropy.
Do niedawna Rosja musiała sprzedawać ropę poniżej ceny rynkowej. Sytuacja gospodarcza miała skłonić Putina do zmiany stanowiska w negocjacjach pokojowych z Ukrainą. To jednak zmieniło się w związku z kryzysem naftowym.
- „Stany Zjednoczone zniosły sankcje na rosyjską ropę. Nagle problemy gospodarcze, które nękały Rosję, zdawały się zniknąć. Ponadto pogłębiły się spory między Stanami Zjednoczonymi a sojusznikami z NATO, którzy odmawiali wysłania statków do cieśniny Ormuz. Dla Putina, którego polityka zagraniczna opierała się na pielęgnowaniu nieporządku na Zachodzie, było to pożądane”
- zauważają amerykańscy dziennikarze.
Wojna w Iranie wiąże się też z innymi korzyściami dla Rosji. Amerykanie wykorzystują swoje zapasy amunicji, co może przełożyć się na zmniejszenie wsparcia udzielanego Ukrainie. „NYT” zaznacza przy tym, że zmiana nastrojów na Kremlu może być jedynie tymczasowa.
- „Do maja, jak spodziewa się wiele osób w Moskwie, wojna z Iranem może się zakończyć, a sankcje wobec Rosji zostaną przywrócone. Poziom niezadowolenia społecznego, który do niedawna był nie do pomyślenia, stał się teraz częścią codziennego życia. Wygląda na to, że Putin wkrótce będzie musiał podjąć ważną decyzję”
- podkreślają autorzy.
