Pytanie, jakie miałoby paść w referendum, brzmiało: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Niestety przeciwko takiemu pomysłowi było 62 senatorów i tylko 32 poparło inicjatywę prezydenta.
Sprawę skomentował szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker:
„Senat odrzucił wniosek Prezydenta o referendum ws. Zielonego Ładu.
„To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki”.
Dalej dodał:
„Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”.
Z kolei szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz w rozmowie na antenie Telewizji Republika stwierdził, że decyzją Senatu rozczarowani są przede wszystkim obywatele, którzy oczekiwaliby:
„[…] możliwości wypowiedzenia się w referendum, czy jesteś za czy przeciw polityce klimatycznej, która schładza gospodarki europejskiej, która powoduje wzrost kosztów życia”.
Dodał, że Senat zablokował im możliwość wypowiedzenia się i obroni tym samym polityki klimatycznej UE. Zapowiedział też, że Pałac Prezydencki ma „plan B”:
„Mamy kolejne plany. W swoim czasie wszystko powiemy. Będzie to na pewno koordynował minister Szefernaker i minister Bogucki. Nie porzucamy tego tematu. Uważamy, że trzeba oddać Polakom szansę działania”.
Stwierdził też, że najlepiej byłoby, gdyby Senat zmienił swoje nastawienie, ale jeśli nie – „Polacy zmienią kiedyś ten Senat”.
Senat odrzucił wniosek Prezydenta o referendum ws. Zielonego Ładu.
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) May 20, 2026
To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki.
Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli.
Po pierwsze Polska, po…
