Sprawę nagłośnił polityk Konfederacji Paweł Usiądek, który w mediach społecznościowych napisał:
„Andrij Sadowy, mer Lwowa, przyjechał na Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. To ten sam Sadowy, którego miasto zerwało kontrakt z polską firmą Control Process na budowę zakładu przetwarzania odpadów. Inwestycja warta 40 milionów euro była zaawansowana w 95 procentach. Lwów zerwał umowę, nie wypłacił wszystkich należności i przegrał z polską firmą siedem arbitraży. W maju nie wpuścił nawet polskiego konsula na teren budowy. I właśnie ten człowiek przyjeżdża do Polski na zaproszenie Donalda Tuska mówić o odbudowie Ukrainy”.
Spór pomiędzy Control Process a władzami Lwowa trwa od wielu miesięcy. Polska spółka informowała wcześniej, że mimo korzystnych dla niej rozstrzygnięć arbitrażowych nadal nie odzyskała należnych środków ani możliwości dokończenia inwestycji. W maju media informowały również o niewpuszczeniu polskiego konsula na teren budowy podczas wizyty dyplomatycznej.
Paweł Usiądek zwrócił uwagę także na podpisane podczas wydarzeń towarzyszących konferencji porozumienia międzynarodowe.
„Na marginesie konferencji w Gdańsku, podczas Lviv Resilience Day, Lwów podpisał sześć umów z partnerami międzynarodowymi o łącznej wartości ponad 2,5 miliona euro. Z kim? Z rządem Litwy, Szwecją, firmą czeską, Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową, Czesko-Ukraińską Izbą Handlową i firmą francuską. Z polskimi firmami? Z żadną. Ani jednej umowy” – napisał polityk Konfederacji. Informacje o podpisanych porozumieniach potwierdziły również komunikaty władz Lwowa.
W dalszej części wpisu Usiądek stwierdził:
„Polska płaci, organizuje, wspiera i ułatwia. A gdy przychodzi do realnych pieniędzy i kontraktów, polskie firmy są albo pomijane, albo oszukiwane. Dość polityki frajerstwa! Żadnego finansowania odbudowy Ukrainy, dopóki polskie inwestycje są tam bezkarnie niszczone, a polscy przedsiębiorcy pomijani. Najpierw twarda ochrona polskiego interesu!”.
Konferencja URC 2026, organizowana wspólnie przez Polskę i Ukrainę w Gdańsku, ma służyć pozyskiwaniu inwestycji oraz koordynacji projektów związanych z odbudową Ukrainy. W wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele rządów, instytucji międzynarodowych i biznesu z wielu państw.
Mer Lwowa oszukał polską firmę ma 40 mln euro. Teraz przyjechał do Gdańska mówić o odbudowie Ukrainy❗
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) June 25, 2026
Andrij Sadowy, mer Lwowa, przyjechał na Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. To ten sam Sadowy, którego miasto zerwało kontrakt z polską firmą Control Process na budowę… pic.twitter.com/nGu9lBIjdf
