Wedle ustaleń „The Observer”, Starmer doszedł do wniosku, że nie jest już dłużej w stanie walczyć o pozostanie w fotelu szefa rządu.

- „(Starmer) zderzył się boleśnie z rzeczywistością: nie ma po prostu poparcia”

- mówi źródło tygodnika w Partii Pracy.

Inne źródło twierdzi, że premier pracuje właśnie nad harmonogramem oddania władzy zwycięzcy wewnętrznych wyborów w partii. O dymisji mieli zostać już poinformowani najbliżsi współpracownicy premiera, a jutro ma ona zostać oficjalnie ogłoszona.

Inaczej sprawę przedstawia jednak źródło agencji Reutera w brytyjskim rządzie, które przekonuje, że Starmer nie zrezygnował z walki i dalej skupia się na budowaniu swojej pozycji.