„Autobusem podróżowało 30 Polaków. 12 z nich trafiło do szpitala z lekkimi obrażeniami” – powiedział Polsat News rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Do zdarzenia miało dojść w popularnym wśród turystów mieście Antalya na południu Turcji. Według medialnych ustaleń autokar zderzył się z samochodem osobowym. Kierowca osobówki miał zginąć w wypadku.

Polskie służby konsularne monitorują sytuację poszkodowanych. „Polski konsul jest w kontakcie z organizatorami wycieczki Polaków oraz placówkami medycznymi, w których znaleźli się nasi obywatele” – przekazał rzecznik MSZ.

Onet i Radio ZET, powołując się na informacje MSZ, również podały, że ranni Polacy trafili do szpitali, a ich obrażenia określono jako lekkie. Na razie nie ma informacji, by życiu któregokolwiek z polskich turystów groziło niebezpieczeństwo.

Antalya jest jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych dla turystów z Polski. W sezonie letnim w regionie działają liczne biura podróży, a transfery autokarowe między lotniskiem, hotelami i atrakcjami turystycznymi należą do codzienności. Każdy taki wypadek natychmiast uruchamia procedury konsularne, zwłaszcza gdy poszkodowani trafiają do miejscowych placówek medycznych.

MSZ nie podało na razie szczegółów dotyczących organizatora wyjazdu ani stanu poszczególnych rannych.