Prawnik zwrócił uwagę, że po ponad dekadzie do życia została przywrócona sprawa dotycząca asesorów sądowych, którzy mimo przejścia procedury przed Krajową Radą Sądownictwa nie zostali powołani na urząd sędziego przez śp. Lecha Kaczyńskiego.
„Nagle – po 12 latach – Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przypomniał sobie o ‘zamrożonej’ sprawie Sobczyńska and Others v. Poland” – napisał mec. Lewandowski na serwisie X.
Sednem postępowania ma być odpowiedź na pytanie, czy brak możliwości odwołania się od decyzji prezydenta w sprawie powołania sędziego narusza art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Według Bartosza Lewandowskiego sprawa może mieć znacznie szersze konsekwencje ustrojowe.
„W przyszłym tygodniu planowany jest ‘skok’ na konstytucyjną prerogatywę prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącą powołań sędziów” – ostrzega prawnik.
Lewandowski podkreśla, że zgodnie z polską Konstytucją prerogatywa powoływania sędziów należy wyłącznie do prezydenta i była wielokrotnie potwierdzana zarówno przez orzecznictwo Trybunał Konstytucyjny, jak i sądów administracyjnych. W jego ocenie istnieje ryzyko, że orzeczenie strasburskiego trybunału zostanie wykorzystane politycznie do ograniczenia kompetencji głowy państwa.
„Należy spodziewać się orzeczenia, którego zamiarem będzie otwarcie drogi do uchylenia prawa Prezydenta RP do odmowy powołania sędziego przez sądy” – ocenił mecenas.
W debacie publicznej od kilku lat powraca również kwestia granic ingerencji ETPCz w sprawy ustrojowe państw członkowskich. Krytycy części wyroków trybunału argumentują, że Strasburg coraz częściej wchodzi w obszary należące do konstytucyjnych kompetencji państw narodowych, zwłaszcza w sporach dotyczących sądownictwa.
❗️W przyszłym tygodniu planowany jest „skok” na konstytucyjną prerogatywę @prezydentpl @NawrockiKn dotyczącą powołań sędziów.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) May 15, 2026
Nagle - po 12 latach - Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przypomniał sobie o „zamrożonej” sprawie Sobczyńska and Others v. Poland (nos.… pic.twitter.com/BFO4Nfw6Se
