Przed laty Adam Bielan i Michał Kamiński uchodzili za najważniejszych spin doctorów Prawa i Sprawiedliwości. W 2010 roku Kamiński jednak odszedł z PiS i związał się z obecnie rządzącym obozem. Po wyborach prezydenckich, w których zwyciężył Karol Nawrocki, Kamiński i Bielan odnowili kontakty.

- „Tak, rozmawiamy tak od roku”

- przyznał europoseł PiS na antenie Polsat News.

- „Nie chcę mówić o emocjach, ale tak, przez ponad 10 lat nie mieliśmy żadnego kontaktu, nasze drogi się rozeszły. Natomiast mniej więcej od lutego zeszłego roku czasem się widujemy. Nie są to jakieś bardzo częste kontakty, ale tak, widujemy się”

- dodał.

Bielan mówił też o słynnej kolacji, którą zorganizował w swoim mieszkaniu, a w której uczestniczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński, ówczesny marszałek Sejmu i lider Polski 2050 Szymon Hołownia oraz wicemarszałek Senatu Michał Kamiński właśnie.

- „Wtedy ta kolacja była bardzo ważna, bo odbywała się tuż po wyborach w atmosferze, w której zwariowana część opozycji, szuria z frakcji Silni Razem Giertycha próbowała zablokować zaprzysiężenie demokratycznie wybranego prezydenta. To jest paradoks, że to jest obóz, który nazywa się obozem demokratycznym, a chciał podważyć wynik demokratycznych wyborów”

- zauważył gość Polsat News.