Jak podkreślił, to właśnie mieszkańcy tej części Kamerunu – mimo cierpienia – dziś uczą świat pojednania i jedności ponad podziałami religijnymi.
Świadectwo cierpienia
Ojciec Święty, nawiązując do doświadczeń lokalnej wspólnoty, zapewnił, że „Bóg nas nigdy nie opuścił! W Nim, w Jego pokoju, zawsze możemy zacząć od nowa!".
Podziękował wiernym za ich wytrwałość pośród dramatycznych doświadczeń przemocy, zauważając, że to oni sami stają się zwiastunami pokoju. „Jestem tutaj, aby głosić pokój, a tymczasem widzę, że to wy głosicie go mnie i całemu światu" – powiedział Papież.
Jedność ponad podziałami
Leon XIV zwrócił przy tym uwagę na współpracę międzyreligijną w regionie: „Kryzys, który wstrząsnął tymi regionami Kamerunu, bardziej niż kiedykolwiek zbliżył wspólnoty chrześcijańskie i muzułmańskie, do tego stopnia, że wasi przywódcy religijni zjednoczyli się i powołali Ruch na rzecz Pokoju, poprzez który starają się pośredniczyć między zwaśnionymi stronami". Leon XIV podkreślił, że takie inicjatywy są wzorem dla innych regionów świata.
Biada wykorzystującym imię Boga do celów wojskowych
Nawiązując do ewangelicznych Ośmiu Błogosławieństw wskazał, że błogosławieni są ci, którzy wprowadzają pokój, ostrzegł natomiast inicjujących wojny i konflikty. „Biada jednak tym, którzy naginają religie i nawet samo imię Boga do własnych celów wojskowych, ekonomicznych i politycznych, wciągając to, co święte, w to, co jest najbardziej brudne i mroczne. Tak, drodzy bracia i siostry, wy, złaknieni i spragnieni sprawiedliwości, wy, ubodzy, miłosierni, cisi i czystego serca, wy, którzy płakaliście, jesteście światłością świata!
Wystarczy chwila by zniszczyć, zabraknie życia by odbudować
Ojciec Święty wyraził też wdzięczność osobom niosącym pomoc ofiarom przemocy, szczególnie kobietom i siostrom zakonnym zaangażowanym w tę pomoc. Zwrócił uwagę na dramatyczną niesprawiedliwość współczesnego świata: „Potentaci wojenni udają, że nie wiedzą, iż wystarczy chwila, aby zniszczyć, ale często nie wystarczy całego życia, by odbudować. Udają, że nie widzą, iż potrzeba miliardów dolarów, by zabijać i niszczyć, ale nie znajduje się niezbędnych środków na leczenie, edukację i podnoszenie na duchu" – podkreślał Papież.
Wezwał do nawrócenia i opamiętania się tych, którzy wykorzystują innych i ich zasoby. „Ci, którzy okradają waszą ziemię z jej zasobów, zazwyczaj znaczną część zysków inwestują w broń, w spiralę destabilizacji i niekończącej się śmierci. To świat odwrócony na opak, wypaczenie Bożego stworzenia, które każde uczciwe sumienie musi potępić i odrzucić" – mówił Leon XIV i wskazał, że trzeba wybrać nawrócenie. „Świat jest niszczony przez garstkę trzymających władzę, a wspierają go w istnieniu niezliczone rzesze solidarnych braci i sióstr!" – zaznaczył dobitnie.
Misja i odpowiedzialność
Cytując Franciszka i jego adhortację Evangelii gaudium, Ojciec Święty przypomniał, że każdy człowiek jest „misją na tym świecie" i nie może uchylać się od jej wypełniania. Zachęcił wiernych do wspólnego działania na rzecz pokoju i budowania relacji opartych na miłości bliźniego.
„Jesteśmy potomstwem Abrahama" – mówił. „Pokoju nie trzeba wymyślać: trzeba go przyjąć, akceptując bliźniego jako brata i siostrę. Nikt nie wybiera swoich braci i sióstr: musimy się tylko wzajemnie przyjmować! Jesteśmy jedną rodziną i mieszkamy w tym samym domu, na tej cudownej planecie, o którą przez tysiąclecia troszczyły się starożytne kultury" – podkreślał Ojciec Święty.
Kontekst konfliktu
Region Północno-Zachodni ze stolicą w Bamendzie znajduje się w części Kamerunu dotkniętej tzw. kryzysem anglofońskim, który od 2016 roku prowadzi do napięć i przemocy między siłami rządowymi a separatystami. Konflikt ten szczególnie dotyka ludność cywilną, powodując liczne przesiedlenia oraz pogłębiając podziały społeczne i religijne.
