„Na moje ręce wpłynęły rezygnacje od wiceprezydent Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Przyjąłem je, ale nie rozstrzygam o żadnej winie” – powiedział Trzaskowski. Obiecał też, że politycy nie będą zasiadać w miejskich spółkach, zarządach i radach nadzorczych. Co z tych obietnic wyniknie? Zapewne nic, jak zwykle.
Kaznowska odpowiadała w ratuszu m.in. za zdrowie i edukację, a Machnowska-Góra zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Na stanowisku pozostał Tomasz Mencina, odpowiedzialny m.in. za ład korporacyjny i rady nadzorcze miejskich spółek. Dlaczego? Tego nie wiadomo.
Dymisje skomentował Jarosław Kaczyński. „Zeszyty Tuska, saloniki VIP, fikcyjne umowy... Kowal zawinił, a Cygana powiesili. Nie dajmy sobie wmówić, że sprawa jest załatwiona” – napisał prezes PiS na X. Dodał, że wiceprezydent nadzorujący Szpital Południowy nadal pełni funkcję, a „działaczom KO i PSL w zarządach i radach nadzorczych warszawskich szpitali, akceptującym ten proceder, włos z głowy nie spadł”.
Afera wokół Szpitala Południowego trwa od kilku tygodni. Media opisywały doniesienia o specjalnej ścieżce przyjęć dla polityków KO i ich rodzin, określanej jako „salonik VIP”. Prokuratura bada podejrzenie stworzenia systemu przyjmowania pacjentów na SOR według kryteriów pozamedycznych, sprzecznych z zasadami triażu. W tle pojawiły się także informacje o bardzo wysokich zarobkach Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR.
To jednak nie koniec kontrowersji. W ostatnich dniach ujawniano również wątki dotyczące prosektorium, kontaktów z firmami pogrzebowymi oraz nieprawidłowości organizacyjnych. Szpital rozwiązał umowę z pracownikiem pełniącym funkcję koordynatora prosektorium, bez wypowiedzenia i ze skutkiem natychmiastowym.
Sprawa uderza bezpośrednio w warszawski ratusz, bo Szpital Południowy był jedną z najważniejszych miejskich inwestycji zdrowotnych ostatnich lat. Teraz pytanie nie brzmi już tylko, kto stracił stanowisko, ale kto realnie odpowiadał za nadzór nad placówką i dlaczego nieprawidłowości nie zostały wykryte wcześniej.
Zeszyty Tuska, saloniki VIP, fikcyjne umowy...
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) July 3, 2026
Kowal zawinił, a Cygana powiesili.
Nie dajmy sobie wmówić, że sprawa jest załatwiona. Wiceprezydent nadzorujący Szpital Południowy nadal pełni swoją funkcję, a działaczom KO i PSL w zarządach i radach nadzorczych warszawskich…
