Zwracając się do „braci i sióstr w Chrystusie” w oświadczeniu opublikowanym na portalu „Life Site News”, bp Strickland pisze: „Z ciężkim sercem patrzę na Liban – ziemię od dawna naznaczoną wiarą, cierpieniem i wytrwałością”. Biskup przypomina o długiej historii chrześcijaństwa na tym obszarze, gdzie „imię Jezusa Chrystusa było głoszone nieustannie od najwcześniejszych wieków Kościoła”. Zwraca też uwagę na to, że to właśnie tam znajduje się sanktuarium św. Szarbela Makhloufa i że „niezliczone dusze dały świadectwo Bożemu uzdrowieniu poprzez jego wstawiennictwo”, co jest „znakiem, że nawet w cierpieniu Bóg nie porzuca swojego ludu”.
„A jednak dzisiaj Liban krwawi” – pisze bp Strickland i ostrzega przed „odrętwieniem wobec obrazów zniszczenia”. „Kościół zawsze mówi jasno: Wojna sama w sobie jest tragedią – ale intencjonalne krzywdzenie osób cywilnych jest złem moralnym, które woła do nieba”. Amerykański biskup podkreśla, że te obrazy cierpienia i zniszczeń to „nie jest abstrakcja”, ale „ludzkie cierpienie. To Chrystus ponownie ukrzyżowany w Jego ludzie”. Zatem nie można pozwolić na to, by „polityczne narracje otępiły nasze sumienie”.
„Liban już wycierpiał dziesięciolecia niestabilności, zapaści gospodarczej i exodusu chrześcijan z tego regionu – pisze bp Strickland. – Uderzyć w to państwo ponownie – szczególnie w sposób, który dewastuje życie cywilne – to pogłębić rany, na których zagojenie być może trzeba będzie pokoleń”.
Bp Strickland zwrócił się do „wszystkich zaangażowanych przywódców”, by pamiętali, że „władza nie udziela moralnego przyzwolenia” ani jest usprawiedliwieniem dla zabierania niewinnego życia, bowiem „nie może być trwałego pokoju zbudowanego na grobach bezbronnych”.
Zwracając się z kolei do wiernych, zachęca ich do modlitwy, postu i ofiar na rzecz Libanu. Modlitwa powinna być za tych, którzy „dzierżą władzę bez miłosierdzia”, by się nawrócili, oraz „o prawdziwy pokój – nie kruchą ciszę zawieszenia ognia, ale pokój, który pochodzi z zakorzenienia w prawdzie”. Przyzywając wstawiennictwa św. Szarbela biskup modli się o to, by „Bóg przyniósł uzdrowienie rannym, pocieszenie opłakującym i nawrócenie tym, którzy działają bez względu na świętość życia”.
Na końcu bp Strickland przypomina, że „każde życie ludzkie jest święte, od poczęcia po naturalną śmierć w każdym narodzie bez wyjątku”.
jjf/LifeSiteNews.com
