Z informacji przekazanych pracownikom wynikało, że z powodu ekstremalnych temperatur system chłodzenia został „przymusowo wyłączony” na piętrach od pierwszego do siódmego aż do końca dnia pracy. Z kolei na wyższych kondygnacjach klimatyzacja nadal funkcjonowała.
Jak przypominają media opisujące sprawę, biuro przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen znajduje się na 13. piętrze budynku, a większość gabinetów komisarzy mieści się od ósmego piętra wzwyż. Zbieg tych okoliczności szybko stał się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych oraz wśród unijnych urzędników.
Według doniesień serwisu Politico, pracownicy otrzymali wiadomości SMS informujące o awaryjnym wyłączeniu chłodzenia. Decyzję tłumaczono wyjątkowo wysokimi temperaturami, które w ostatnich dniach obciążyły infrastrukturę techniczną budynku. Podobne problemy odnotowano również w innych instytucjach unijnych oraz w belgijskiej infrastrukturze transportowej.
